Posts Tagged ‘widoki górskie’
Rysy, wspomnienia z wyprawy na dach „naszego świata”
Są w życiu marzenia nieziszczalne. I są takie, które dzięki determinacji i odrobinie szczęścia udaje się spełnić. Zakochany w Tatrach, zatopiony w ich historii i legendach nastolatek, zawsze tęskni za szczytem. We wszystkich wymiarach. Od dawna polowałem na ten jeden dzień. I nadszedł. 19 sierpnia 1982 roku. Różowy blask wschodzącego słońca, widziany z okna naszej kwatery w Zakopanem – Leonówki, pogoda jak marzenie. Czysta prowokacja do spełnienia młodzieńczych pragnień. Śniadanie, pakowanie plecaków. I w drogę.
Droga ściele się różami. Samochód gra w duecie z emocjami pasażerów. Poronin, Bukowina. Głodówka! Panorama stąd jest opisywana jako równa widokowi z Rysów, jedna z dwóch najpiękniejszych w Polsce. Wulkan szczytów owiany błękitnym woalem nie pozwala oderwać wzroku. Mijamy Wierch Poroniec, Łysą Polanę. Zaczyna się koncert doznań. W tamtych czasach najpiękniejsza z polskich szos nie kończy się w Palenicy, ale we Włosienicy.
Propozycja na majówkę w Tatrach – wycieczka w Dolinę Chochołowską
Dziś zapraszam do zwiedzenia Doliny Chochołowskiej, która jest piękna pod każdym względem i łatwa do przejścia dla każdego. Pierwsi turyści zaczęli ją podziwiać już w XIX wieku. Warto się przekonać, czy mieli rację?
Dolina ta jest największą i najdłuższą w polskich Tatrach. Leży na zachodnim krańcu pasma Tatr Zachodnich…
Jej obszar to ponad 35 km2 a długość około 10 km. Jest doliną walną, czyli biegnącą od grani głównej aż do podnóża Tatr.
Dnem doliny, wzdłuż szlaku, płynie Chochołowski Potok. Na początku jest bardzo rozległa ale później zwęża się i prowadzi wśród skał osadowych, gdzie są liczne jaskinie. Zaś zachodnim ograniczeniem doliny jest grań Tatr Zachodnich, którą przebiega granica polsko-słowacka.
Rysy w chmurach…
Co roku staramy się odwiedzać nasze najwyższe góry. Nie mamy aż tak wielkiego doświadczenia jak niektórzy „stali bywalcy”. Nie mamy również dobrej kondycji, która bardzo się przydaje podczas wędrówek. Na dodatek cierpię na duuużą nadwagę, która wynosi jakieś 30kg, a chwilami było i 40kg. Mimo to udało nam się dotrzeć m. in. na Szpiglasową Przełęcz, na Świstówkę czy przebrnąć przez Czerwone Wierchy idąc z Kasprowego na Giewont.![]()
Jednak będąc tutaj po raz piąty zdecydowaliśmy się razem z żoną w końcu zmierzyć z najwyższym szczytem Tatr, na jaki prowadzi wytyczony szlak turystyczny. Bo jeśli nie teraz to kiedy? O czym mowa? Oczywiście o Rysach!!!
Małołączniak
Dawno, dawno temu. Sierpień w Tatrach. Wymarzony, czasem kapryśny. Zniewalający kolorytem. Zachwycający mglistą zapowiedzią jesieni. Dla nastolatka to prowokacja. I inspiracja. Idziemy na Małołączniak!
Plecaki pełne wyobraźni i najpotrzebniejszych rzeczy. Dolina Małej Łąki upaja wonią świerków, lepiężników, przygody. Przysłop Miętusi
otwiera niepowtarzalny widok na Czerwone Wierchy. Dookoła dywan liliowych kwiatów, słońce nad głową. A w duszy orkiestra. Schodzimy do Doliny Miętusiej. Widok Krzesanicy z tej perspektywy zapiera dech w piersiach. Brniemy dalej w tunelu zieleni, wśród koncertu pszczół, baletu motyli, chóru świerszczy.
Górskie lato w Tatrach – wspomnienie młodości.
Podobno człowiek z wiekiem coraz bardziej idealizuje młodość, pamięta więcej z przeszłości kosztem bieżących wydarzeń. Pewnie to prawda, chociaż dla mnie wszystkie wspomnienia związane z Tatrami są równie ważne, przenikają duszę niezależnie
od czasowego dystansu.
Pamiętam lato 1977 roku. Spędzaliśmy kolejne niezapomniane wakacje w Bukowinie Tatrzańskiej. Nie znałem wtedy Leona Bieńka i on też nie mógł się spodziewać, że kiedyś przetną się nasze drogi. Pewnie nawet jeszcze nie myślał, że zbuduje piękny dom zwany Leonówką i stworzy w nim tak wspaniałą rodzinę.
Tatry i Zakopane dla najmłodszych
![]()
Zapraszam do zapoznania się z propozycjami jak uatrakcyjnić pobyt z dzieckiem w Zakopanem.
Pierwszy pomysł: Gubałówka – to wycieczka na cały dzień – piękne widoki na Tatry i miasto a także sporo atrakcji.
![]()
Wyjeżdżamy kolejką na Gubałówkę. Można tu pozjeżdżać z dzieckiem na zjeżdżalni grawitacyjnej, długość trasy 700m a czas przejazdu około 5 min. Grzbietem Gubałówki idziemy spacerem lub jedziemy dorożką do wyciągu krzesełkowego na Polanie Szymaszkowej. Zjazd wyciągiem to atrakcja i piękne widoki – Tatry i Zakopane widziane z tej perspektywy dostarczają niezapomnianych wrażeń. Przy Hotelu Mercury Kasprowy znajduje się kąpielisko termalne /temperatura wody do 28C/, można więc wspaniale zrelaksować się, a dzieci przecież uwielbiają się pluskać… Do centrum /około 1,5km/ wracamy pieszo, mikrobusem lub taksówką.
